Friday, December 5, 2014

Kochajacy Tatus

Podjal nareszcie jakas decyzje. Za dwa tygodnie wyprowadza sie do Pittsburgha. Ponoc rozmawial juz z szefem i wlascicielka mieszkania.
Napisal mi, ze wraca do domu. Bedzie mieszkal z mama i tata w wieku 49 lat.
No trudno, zycze mu wszystkiego najlepszego i tak jakos nie wydaje mi sie, ze bedzie szczesliwy.
Bezsensowne zakonczenie calego bezsensownego roku.
Troche podlamana jestem. Nie wiem, jak sobie poradze.
Nie wiem, jak dzieci to przezyja.
Ten nieszczesny rozwod to chyba nigdy nie dojdzie do skutku.
Na dzisiaj juz wystarczy, czas polozyc sie spac.
Zaczniemy sie martwic na nowo od jutra
Dobranoc, karaluchy na noc...

2 comments:

Kasia Jensen said...

Nie wiedzialam ze rozwod to az taki problem w USA. Teraz tyle ludzi sie rozwodzi ze to chyba szybciej idzie w niektorych krajach jest niz zrobienie zakupow.

swert said...

Rozwod idzie szybko w momencie kiedy obie strony zgadzaja sie co do jego warunkow. Wtedy za 800 dolarow mozna byc rozwiedzionym w 6 tygodni. Taki byl plan mojego meza, ktory juz w grudniu zeszlego roku oswiadczyl sie kobiecie, ktora poznal w sierpniu. Spieszylo my sie bardzo. Niestety stanulam mu oscia w gardle, kiedy nie zgodzilam sie na 15% alimentow na dzieci, kiedy przysluguje mi 29%. Nie chcial rowniez na podzielenie jego pensji. Chcial zebym podpisala wszystko co on przygotuje a ja powiedzialam, ze nie podpisze zanim mi prawnik tego nie sprawdzi. I dlatego tez wyladowalismy w Sadzie Najwyzszym. A tam sie wszystko wlecze.